Podsumowanie lutego 2018 roku

Luty był w całości zimowy. Pokrywa śnieżna o grubości 15-22 cm utrzymywała się  praktycznie cały miesiąc za wyjątkiem 1-3 lutego. O ile do 25.II zimę można było uznać za lekko mroźną, o tyle okres od 25 lutego czyli końcówka miesiąca, to zima ostra związana ze stacjonarnym  wyżem skandynawskim i blokadą powstałą w wyniku zaburzeń przebiegu prądu strumieniowego – zob. prezentacja. Zaburzenie to związane jest z anomalnym ociepleniem troposfery. A w szczegółach wyglądało to tak:

  • 1 luty ostatni dzień ciepła w Nowym Sączu +11°C u nas +7,5°C.
  • 4 luty intensywne opady śniegu uformowały pokrywę śnieżną około 15 cm, pokrywa ta zanikała koło Pcimia, w Bukowinie napadało 24 cm. W Bieszczadach napadało najwięcej bo średnio 40-50 cm nawet w dolinach. Na Kasprowym jest już 245 cm.
  • 6 luty bardzo mroźny poranek u nas -16,1°C,w Poroninie -21,3°C.
  • 7 luty już tylko -9,8°C rano. Opady śniegu. Pokrywa wzrosła  w Jordanowie do około 20 cm.
  • w dniach od 11 do 16 lutego pogoda była pochmurna z lekkim mrozem i lekką dodatnią temperaturą w ciągu południa. Nie pokazało się słońce. Na Kasprowym Wierchu pokrywa wzrosła do 265 cm i więcej już nie wzrastała.
  • 17 i 19 oraz  lutego wreszcie pogodne dni słoneczne z temperaturą rano -8  do -10°C.
  • dni od 20-24 były pochmurne z lekkim mrozem, 24 zanotowano silne opady śniegu, około 16 po południu uformował się wielki wyż skandynawski. Pokrywa wzrosła do 22 cm.
  • 25 luty pierwszy dzień ataku powietrza arktycznego u nas od -11 do -13°C Na Kasprowym -23°C, Stuposiany w Bieszczadach -20°C, Poronin -18°C. Najniższa temperatura w Polsce w Gołdapi -24°C.
  • 26 luty drugi dzień ataku arktycznego zarazem najzimniejszy dzień tej zimy. Rano w Jordanowie było -18,5°C, ale na Polanie Chochołowskiej -23,3°C, w Zawoi -20°C. Ośrodki mrozu przeniosły się z północno- wschodniej Polski na południe kraju. W ciągu mroźnych nocy obserwowano zjawisko świetlnych słupów nad źródłami światła znane z Syberii, Alaski i Kanady…
  • 27 luty – trzeci dzień ataku mrozu u nas -16,7°C.
  • 28 luty – od listopada ub. roku zamarzło na śmierć 58 osób. W nocy 28.II/1.III padł rekord niskiej temperatury: -21°C.

Ilość opadów śniegu – 28,06 dm³/m² wody.

Zdarzenia pogodowe  w Europie i na świecie:

  • 1 do 5 luty apokaliptyczne powodzie w Boliwii i Paragwaju
  • 2 luty w środkowej Hiszpanii kalamita śniegowa.
  • 5 luty burza śnieżna w Moskwie paraliż lotniczy.
  • 7 luty – po raz drugi tej zimy spadł śnieg na Saharze Algierskiej, straszliwa susza w RPA, w Kapsztadzie racjonują wodę.
  • 9 lutego – śnieg spadł na Mauna Loa i Mauna Kea na Hawajach!
  • 10 lutego – śnieżyca sparaliżowała Chicago.
  • 11 luty cyklon GITA na Pacyfiku spustoszył Samoa i Tonga.
  • 14 luty w prefekturze Togau na północy Honsiu spadło 278 cm śniegu.
  • 15 lutego w Pirenejach liczne lawiny śnieżne zabijają ludzi.
  • 16 lutego – w prefekturze Fukumi spadło 278 cm śniegu, zginęło 15 osób, ponad 200 poszkodowanych w prefekturach Toyama i Niigata.
  • 17 luty powódź koło Morza Martwego zakończyła długotrwałą suszę.
  • 19 luty lawiny w Szwajcarii i Francji zabijają narciarzy.
  • 20 luty wspominana GITA dotarła do Nowej Zelandii powodując umiarkowane straty.
  • 24 luty zima zaatakowała Wyspy Kanaryjskie, na skrajnej północy Grenlandii temperatury dodatnie i pobliżu bieguna +2,5°C.
  • 27 lutego – zima zaatakowała Wyspy Brytyjskie. Potężne opady śniegu sparaliżowały komunikację. Poza tym ostra i śnieżna zima na Bałkanach i we Włoszech.

Wulkany i trzęsienia ziemi:

  • 5 luty na Tajwanie silne trzęsienie M6,0 są ofiary w liczbie 15 osób i liczne wieżowce są uszkodzone i pochylone.
  • 8 luty wulkan Mayon na Filipinach od miesiąca jest silnie aktywny.
  • 15 luty na Południu Meksyku silne trzęsienie ziemi M7,2 są 2 ofiary.
  • 17 luty rzadkie trzęsienie w Walii M4,4.
  • 19 luty potężna erupcja Sinabung na Sumatrze, w szerokiej okolicy dzień zamienił się w noc, W Meksyku wtórne trzęsienie o M5,9 spowodowało, że ludzie noc spędzili na ulicy, na Wyspach Kanaryjskich budzi się wulkan po latach spokoju.
  • 25 luty, dzień ten obfitował w trzęsienia ziemi: na Nowej Gwinei w bezludnych dżunglach mimo to zginęło 30osób.M7,5; w Japonii w prefekturze Fukushima M5,7; na Tajwanie znów tym razem M5,0 i panika.
  • 28 luty nad Chile przeleciał „przystojny” bolid

Ciekawostki:

  • 1 lutego zaobserwowano bociana w okolicach Krakowa. Okazało się że uciekł ze schroniska dla ptaków
  • 5 luty małe pingwiny około setki padły na wschodnim wybrzeżu Nowej Zelandii podejrzewają –wirus.
  • 6 lutego – świstak w Pensylwanii zobaczył swój cień, zima ma potrwać jeszcze 6 tygodni!
  • 10 lutego bociany ruszyły z południowej Afryki pokazały to czujniki.
  • 18 luty w bazie polskiej Horsund na Spitzbergenie pokazało się słońce.
  • 19 luty B-787 wskutek wielkiej prędkości prądu strumieniowego rozpędził się do 1285 km/h – czyli 0,85 Ma i przeleciał z Nowego Jorku do Londynu w 5 godzin 13 minut.
  • 25 luty dodatnie temperatury na północnym skrawku Grenlandii i w okolicach bieguna. Trwało to 2 dni.

Katastrofy:

Miały miejsce dwie duże katastrofy lotnicze:

  • 11 lutego w Rosjii 85 km od Moskwy rozbił się kursowy AN-148 zginęły 72  osoby przyczyna – oblodzenie.
  • 17 luty na pd-zachodzie Iranu w górach rozbił się kursowy ATR-72, Zginęło 66 osób. Przyczyny do tej pory nie ustalone.

 

Opracowali – Stanisław Bednarz, Robert Leśniakiewicz

Zdjęcia i prezentacja – https://grzybypl.blogspot.com/2018/03/podsumowanie-lutego-2018-roku.html

Reklamy

Grzyby Pod Basztą

 

W dniu 23.II.2018 roku, o godzinie 17:30, w Galerii Pod Basztą nastąpiło otwarcie wystawy fotogramów Roberta Leśniakiewicza pt. „Grzyby miasta Jordanowa”.

Na wystawie zaprezentowano kilkanaście zdjęć rozmaitych grzybów, które można znaleźć w parkach i na łąkach naszego miasta: na Rynku oraz ulicach Mickiewicza, Gen. Maczka, Kolejowej i Cmentarzu, Na Skotnicę i Błogosławionego Piotra Dańkowskiego.

Otwarcie wystawy poprzedziło słowo wstępne autora i pokaz prezentacji pt. „Zaczarowany świat grzybów” obejmujący 75 slajdów, na których przedstawiono podstawowe informacje o grzybach, grzyby występujące na Ziemi Jordanowskiej, grzyby egzotyczne z różnych szerokości geograficznych i innych występujących w Naturze od dna Rowu Mariańskiego aż do granic ziemskiej atmosfery i od okresu dewońskiego do czasów współczesnych.

Wystawa została zorganizowana przez MOK Jordanów, przy pomocy i wsparciu finansowym Towarzystwa Miłośników Ziemi Jordanowskiej.

Redakcja

Zdjęcia – https://grzybypl.blogspot.com/2018/02/grzyby-pod-baszta.html    

Powrót fajnej zimy

 

No i od kilku dni mamy nawrót łagodnej zimy. Właściwie jest to normalna zima, taka jaka powinna teraz panować na naszej szerokości geograficznej i pod naszym meridianem. Temperatury nocne spadły maksymalnie do -15,1°C, zaś dzienne utrzymują się przy zerze, ale „na minusie” – jak teraz mówią to niedouczeni poloniści z rozgłośni radiowych i stacji TV.

Opady śniegu utrzymują jego pokrywę na grubości 15-20 cm, z czego szczególnie cieszą się dzieciaki, a przeklinają służby drogowe. Na szczęście nie było żadnych tak katakliktycznych opadów, jak w innych krajach.

Ciśnienie utrzymywało się w granicach 1022 – 1014 hPa, co niestety sprzyjało nieruchawości powietrza i smogowi, którego poziom wynosił 90-110 jednostek CAQI. Tak więc najbliższe dni mają – jak zakładają prognozy – być właśnie takie, jak za moich młodych czasów: śnieżne i zimne. Być może udadzą się (wreszcie!!!) ferie dzieciakom z Małopolski?

Fotki –  http://grzybypl.blogspot.com/2018/02/powrot-zimypowrot-fajnej-zimy.html

Robert Leśniakiewicz

Podsumowanie stycznia 2018

Styczeń był ciepły, jedynie w środku miesiąca nastąpił epizod lekkiej zimy z minimalnymi temperaturami do -8°C i pokrywa śnieżna do 5 cm. Miesiąc był skąpy w opady – spadło jedynie 25,01 dm³/m² deszczu i śniegu. Podsumowując na tle wydarzeń w Europie żyliśmy jak u Pana Boga za piecem.

W szczegółach wyglądało to tak:

  • od 1 stycznia do 7 stycznia była odwilżowa pogoda, z lekkimi przymrozkami rano do -2°C, a w ciągu dnia powyżej +5°C z maksimum +8°C w dniach 5 -7 stycznia. Pokrywa śnieżna uciekła powyżej 800 metrów n.p.m.;
  • 8 stycznia padał deszcz przechodzący w śnieg – na chwilę pobieliło krajobrazy;
  • w dniach 9-13 stycznia znów ocieplenie zlikwidowało białe krajobrazy. Śnieg utrzymuje się tylko w Tatrach i Babiej Górze gdzie na Kasprowym jest 191 cm, na Babiej Górze około 1 metra, na Markowych Szczawinach 46 cm. Nasiliły się w tym czasie zjawiska smogowe związane z wyżem ADAM;
  • 10 stycznia pył z Sahary opadł na Polskę brudząc samochody na kolor pomarańczowy. Przypomina to podobne wydarzenia z poprzednich lat, kiedy to całe połacie śniegu zostały zabarwione na pomarańczowy kolor pomiędzy Nowym Sączem a Przemyślem;
  • 14 stycznia zaczął się epizod zimowy temperatura spadła rano do -8°C, a w Poroninie do -14°C, i była to najniższa odnotowana. Poranne mrozy od około -5 do -6°C utrzymywały się do 16 stycznia, w ciągu dnia temperatura oscylowała lekko powyżej zera, lecz śniegu nie było;
  • w nocy z 17 na 18 stycznia dostaliśmy się pod wpływ orkanu FRYDERYKA, co objawiło się wiatrem w Bielsku-Białej do 90 km/h i z umiarkowanymi opadami śniegu u nas, lecz w Wielkopolsce spowodowała śnieżyce i zamiecie śnieżne.  U nas wiatr nie spowodował żadnych szkód;
  • W dniach od 19-22 stycznia popadywały drobne śniegi lecz pokrywa śnieżna miała maksymalnie 3-5 cm.
  • 20 stycznia po raz pierwszy od lata stan wody na Skawie opadł do niskich;
  • 23 stycznia był bardzo zimnym dniem. Rano w Jordanowie temperatura spadła do -8,8°C, a im bardziej na wschód tym była niższa: w Krynicy -12°C, w Stuposianach w Bieszczadach -19°C;
  • 24 stycznia rozpoczęła się odwilż i trwała do 29 stycznia, z każdym dniem było cieplej, a po kilku dniach resztki śniegu całkowicie zanikły. 29 stycznia , temperatura wyniosła +9,5°C;
  • w nocy z 29 na 30 stycznia wystąpiły silne wiatry, ale nie spowodowały strat;
  • 30 stycznia – wyładowania atmosferyczne w Beskidzie Śląskim.
  • we wszystkich dniach skoki ciśnienia atmosferycznego powodowały śmierć lub niedyspozycję u ludzi z chorobami krążenia i serca.

W Europie  i świecie nie było tak spokojnie szalały ostre zimy, kalamity śniegowe i wiatry, jednym słowem nie było tak wesoło  a oto  szczegóły:

  • 1 stycznia orkan CARMEN atakuje Francję, wiatr do 150 km/h zniszczenia, z powodu mroźnej zimy w Kanadzie zamarzła Niagara temperatury odczuwalne na południu Kanady sięgają -40°C, potworne śnieżyce w Alpach francuskich odcięły narciarzy w kurortach.
  • 3 stycznia fala chłodów w Ameryce Północnej dotarła do północnego Meksyku ogółem zamarzło tam 13 osób, karuzela niżów nad zachodnią Europą. Kolejny głęboki niż ELEONORA zaatakował Anglię, Danię, Francję i zabił 3 osoby, poczym po dotarciu nad Niemcy uspokoił się.
  • 4 stycznia u płn-zach wybrzeży USA utworzył się głęboki deszczowy niż, który w połączeniu z mroźnym powietrzem dał katastrofalne opady śniegu. W Toronto przy temperaturze -23°C pokrywa śnieżna wynosiła 0,5 m.
  • 6 stycznia chłód dociera do Florydy, w niektórych częściach Florydy spadł śnieg nie widziany od 29 lat. Pustynia Gobi pod grubą pierzyną śniegu.
  • 7 stycznia katastrofalne opady śniegu w płn. Hiszpanii, paraliż komunikacyjny. Z kolei w Sydney tropikalne upały +47,3°C, powodzie na Renie i Mozeli w Niemczech.
  • 9 i 10 stycznia w szwajcarskich Alpach takie opady śniegu, że w kurortach odcięło 13 tysięcy narciarzy, śnieg pokrył Saharę w Algierii pokrywą do 41 cm, w niektórych miejscach pierwszy raz od 1981 roku. Ostra zima w Chinach przyniosła już 21 ofiar, plaga lawin błotnych w Kalifornii na miejscach pożarów przynosi ofiary w liczbie 19 osób i straty (lawiny trwały przez 3 tygodnie), chłody w Nepalu i północnych Indiach przyniosły 190 ofiar, nasilają się śnieżyce w Alpach miejscami jest 3 metry śniegu.
  • 12 stycznia – apokalipsa śniegowa w Japonii i Korei Ludowo-Demokratycznej i nie demokratycznej (która jest demokratyczna?)
  • 14 stycznia po fali tropikalnych upałów w Tasmanii spadł śnieg.
  • 15 stycznia liczba ofiar tajfunu na Madagaskarze osiągnęła 51 osób.
  • 13 stycznia zima, straszliwa i mroźna przeniosła się do Kazachstanu, chłody przeniosły się nawet do Bangladeszu, gdzie temperatura spadła do +2,6°C, co w tym ciepłym kraju spowodowało śmierć 27 osób, w USA i Kanadzie z od początku stycznia zmarło 25 osób z zimna.
  • W dniach 17 -19 stycznia orkan FRYDERYKA poczynił znaczne szkody w zachodniej Europie i zabił 11 osób, kalamita śniegowa w Czechach.
  • 20 stycznia niesamowity sztorm w płn-zach USA na Pacyfiku są ofiary, pokrywa śnieżna w Alpach osiągnęła 5 metrów miejscami, kolejni uwięzieni w Dolomitach.
  • 24 stycznia straszne mrozy w Kazachstanie do -56°C, paraliż kraju.
  • 26 stycznia rozpoczęła się powódź w Paryżu na Sekwanie, opracowano plany ewakuacji Luwru, miasto zaatakowały wściekle głodne szczury.

Miesiąc upłynął pod znakiem wielkiej aktywności sejsmicznej i wulkanicznej, przelatywały też „przystojne” bolidy, i tak:

  • 6 stycznia słabe trzęsienie 5,0°R w zachodnim Iranie
  • 7 stycznia obudził się wulkan Kadovar na wysepce w pobliżu Nowej Gwinei, był bardzo aktywny cały miesiąc ewakuacja ludzi.
  • 7 stycznia w Stanie Manitoba i Ontario przeleciał wielki bolid.
  • 10 stycznia 200 km od wybrzeży Hondurasu trzęsienie ziemi 7,6°R, na głębokości tylko 10 km. Było ostrzeżenie o tsunami.
  • 11 stycznia trzęsienie 5,0°R na pograniczu Iranu i Iraku.
  • 14 stycznia silne trzęsienie ziemi w południowym Peru 7,1°R, zginęły 2 osoby, 30 km od wybrzeża.
  • 16 stycznia wulkan Mayon na Filipinach rozpoczął erupcję, która trwała do zakończenia miesiąca i trwa nadal.
  • 17 stycznia wielki bolid przeleciał i eksplodował nad stanem Michigan, później koło Detroit znaleziono jego kawałki.
  • 19 stycznia – trzęsienie 6,6°R w Meksyku w południowej części zatoki Kalifornijskiej.
  • 23 stycznia trzęsienie na Jawie 6,0°R i na Alasce 8,1°R, wydano ostrzeżenie o tsunami.

Ciekawostki:

  • 6 stycznia na pograniczu USA i kanady giną rekiny podobno od mrozu
  • 9 stycznia nietoperze wampiry zaatakowały bydło w Peru roznosząc wściekliznę
  • 10 stycznia krokodyle z zimna ulegają zlodzeniu i popadają w hibernację w środkowym i południowym USA (od Florydy przez Karolinę do Massachusetts)
  • 12 stycznia u wybrzeży Tajwany złapano bardzo rzadkie małe czarne rekiny – do 54 cm długości ciała.
  • 13 stycznia masowo giną delfiny w Brazylii około 100 sztuk, władze i ekolodzy szukają przyczyn.
  • 27 stycznia u ujścia Warty zimuje 80 tysięcy dzikich gęsi.
  • 30 stycznia w prowincji Sisaketw Tajlandii atak wygłodniałych małp makaków.
  • 31 stycznia – zjawisko wielkiego, czerwono-niebieskiego Księżyca

…i wypadki:

  • 6 stycznia ludzie pogubili się na Babiej Górze interweniował GOPR.
  • 10 stycznia w Warszawie lądował DHC-8 Bombardier Q-dash bez przedniego podwozia, bez ofiar.
  • 13 stycznia statek wycieczkowy płynący z Nowego Jorku na Bahama wpadł w burzę, były zniszczenia i zalania, pasażerowie żądają odszkodowania.
  • 26 stycznia po zimowym zdobyciu przez zespół posko-francuski w składzie Tomasz Mackiewicz i Elizabeth Revol himalajskiego szczytu Nanga Parbat (8126 m n.p.m, 9 najwyższy szczyt Ziemi). Niestety, podczas schodzenia Tomasz Mackiewicz zginął, uratowano tylko jego towarzyszkę.

Pomijamy tutaj skandaliczne zachowanie się turystów, którzy nie byli w stanie powrócić z Morskiego Oka po sylwestrowych szaleństwach, a to wymagałoby osobnego i sążnistego felietonu. No cóż, czasy w których w góry chodziła elita mamy już definitywnie za sobą. Dzisiaj panoszy się w nich taniutki blichtr, pijackie bezmózgowie i forsiaste chamstwo różnych „poń” i „panocków” z Warsiawki i innych miast. Kiedyś, nie tak jeszcze dawno, Tatry były sanktuarium Przyrody, do którego wchodziło się z szacunkiem i pokorą – dzisiaj lepiej nie mówić – tłok na szlakach, zachowanie się z Bożej łaski „turystów” poniżej wszelkiej krytyki, wrzaski, i śmieci, śmieci, śmieci… To dotyczy także innych polskich gór, nie tylko Tatr! Przykro mi to pisać, ale – jak powiedział ongi miłośnik Tatr Jerzy Żuławski – „piszmy piszmy żeby nie zasnąć, bo to śmierć…”

Opracował – Stanisław Bednarz, Robert Leśniakiewicz

Bomby na Jordanów

Jordanów już 26 stycznia 1945 roku znalazł się w zasięgu walk.

Mój kalendarz : 73 lata temu 26 stycznia 1945 roku był w okolicach Jordanowa pogodnym dniem korzystnym dla działań lotniczych sowieckiego lotnictwa. W tym dniu kilka radzieckich samolotów szturmowych IŁ-2 bombardowały pojedynczymi bombami i ostrzeliwały karabinami maszynowymi Jordanów.

W tym czasie przez Jordanów przemieszczały się oddziały niemieckiej 1 Dywizji Narciarskiej jedynej tego typu jednostki w armii niemieckiej wycofywanej w rejon Suchej i Śląska. Wydzielone oddziały tej dywizji wzięły udział w krwawej bitwie pod Suchą mającej na celu odepchnięcie Rosjan od Suchej.

W tym dniu na przedmieściu Jordanowa zginął w swym samochodzie kpt. Erich Schafer z tejże dywizji dowódca 2. batalionu, 2. pułku strzelców narciarskich, co jest potwierdzone w kronice Dywizji. Wyszperał to kolega Piotr Sadowski.

Kilka bomb spadło w okolicach rynku od odłamków zginął 72 –letni mieszkaniec Jordanowa Kazimierz Marfiak. Bombardowaniu uległa również stacja w Chabówce, która została zniszczona i w tej formie znamy ją tylko z pocztówek. Jeden z samolotów IŁ-2 został zestrzelony pod Turbaczem. Zwyczajny wojenny dzień.

 

Opracował – Stanisław Bednarz

Przeszła FRYDERYKA

Ostatnie trzy dni upłynęły nam pod znakiem orkanu FRYDERYKA, który przewalił się nad Europą. Orkan pojawił się nad Atlantykiem, przeszedł przez Wyspy Brytyjskie, Kanał La Manche, Francję, Niemcami i nad Polską.

17 stycznia ciśnienie spadło do wartości 996 hPa i zaczął się wiatr halny, który dmuchał przez cały następny dzień. 19 stycznia wiatr wykręcił na zachodni a po południu i wieczorem na północno-zachodni. Do tego spadł śnieg. Nie napadało go wiele, ale władze ogłosiły stan alertu anty-śniegowego dla naszego województwa. Na szczęście nie było źle. Gorzej było w Wielkopolsce, Dolnym Śląsku i Pomorzu Zachodnim. Na Śląsku Opolskim była normalna burza z wyładowaniami elektrycznymi! – jak to się mówi „grzmot na suchy las – na ciężki czas…” Nie było także dużych spadków temperatur, co przekłada się na oszczędności paliw.

Efekty FRYDERYKI były jednak paskudne: 55.000 gospodarstw było bez prądu, w UE było 11 ofiar śmiertelnych i ogromne straty materialne. Połamane drzewa zniszczone samochody, autobusy i ciężarówki zepchnięte z drogi przez wiatr. U nas nie było jakichś większych strat. Nasze miasto jest osłonięte górami i w zasadzie grożą nam tylko te wiatry, które uderzają ze strony Osieleckiej Bramy – czyli z kierunku NW. Mieliśmy okazję tego doświadczyć w czasie sławetnego orkanu z dnia 19.XI.2004 roku.

W tym wszystkim był jeden plus – a mianowicie – brak smogu. Wskaźniki CAQI spadły z trzycyfrowych do jednocyfrowych! Atlantyckie niże mają to do siebie, że są największymi wrogami smogu… Cieszą się chorzy na płuca, martwią się sercowcy, którym dokuczają zmiany ciśnienia – ostatnio 20 hPa/48 h, zaś huśtawka ciśnień dała się we znaki zawałowcom…

Nad Atlantykiem formuje się kolejny niż i kolejny wietrzny wir. I na tym właśnie polega Efekt Globalnego Ocieplenia, na wzroście ilości i energii właśnie takich, niszczących zjawisk atmosferycznych.

R.K.F. Leśniakiewicz

Mapki – https://grzybypl.blogspot.com/2018/01/przesza-fryderyka.html

Podsumowanie grudnia 2017

Grudzień był miesiącem  w którym okresy lekkiej zimy (początek i koniec miesiąca) przeplatały się z okresami jesiennymi i dość wysokimi temperaturami z przewagami okresów ciepłych. Możemy go uznać w skali całego miesiąca za ciepły i wietrzny. W naszych stronach szczegółowo wyglądało to tak:

  • 1 grudnia – po obfitych  opadach napadało u nas około 25 cm śniegu, dla porównania: w Lipnicy Wielkiej – 27 cm, Krzeczowie – 25, Lubniu – 18, Osielcu – 10, Obidowej – 13, Zawoi – 21,  na Kasprowym Wierchu jest już 150 cm śniegu. Intensywne opady śniegu na wschód od Rabki były mniejsze: Mszana Dolna – 6 cm, Jasionów – 13, Wysowa – 2.
  • 2 grudnia obudził nas silnym mrozem -9°C, w Jabłonce -12,5°C, Poroninie -16,5°C. Był to najchłodniejszy dzień w miesiącu.
  • Do 5 grudnia utrzymywała się zimowa pogoda, narastały zjawiska smogowe, z powodu zgniłego wyżu o ciśnieniu zredukowanym do poziomu morza 1025 hPa.
  • Pomiędzy 6 a 10 grudnia panowała odwilżowa pogoda ze stopniowym znikaniem pokrywy śnieżnej.
  • XII lało deszczem, a potem była słoneczna pogoda z temperaturą dochodzącą do +7°C.
  • 8 grudnia cała Europe obejmował niż gigant z centrum nad Norwegią 960 mm/1013 hPa.
  • 10 grudnia, wieczór, rozpoczęły się silne wiatry o charakterze wiatru halnego, a które trwały w zasadzie do 15 grudnia, najgorzej było w nocy z 11 na 12.XII  w okolicach Bielska Białej i Beskidu Śląskiego, gdzie w Bielsku odnotowano 136,8 km/h, na Kasprowym Wierchu dla porównania 154,8 km/h.
  • 12 grudnia temperatura osiągnęła +14,9°C, spowodowało to całkowite wytopienie pokrywy śnieżnej. Towarzyszyły temu duże soki ciśnienia  od bardzo niskiego do wysokiego. Strażacy interweniowali 1100 razy, w tym w  Beskidzie Śląskim, Żywieckim, Podhalu – około 570 razy. Na ulicy Mickiewicza w nocy z 11 na 12  zwalił się jesion na dom.  W Jordanowie od 4-tej rano do 9-tej nie było prądu, co spowodowało spore perturbacje, ale pocieszmy się że w podobnej sytuacji w naszej okolicy było 21 tysięcy ludzi. Śnieg uciekł na wysokość ponad 850 m n.p.m. W leśnictwie Ujsłoły powały osiągnęły wielkość 40.000 m3, w tzw. Cygańskim Lesie na Koziej Górze koło Bielska wiatr powalił  3000 m3 w tym cały starodrzew.
  • Okres od 16 do 21 grudnia charakteryzował się ochłodzeniem były w tym okresie dni gdy całodobowa temperatura nie przekraczała -1°C, nieznacznie popadywał śnieg. Był to zarazem okres zgniłego wyżu. Na Kasprowym pokrywa urosła do 210 cm.
  • 22-24 grudnia to znów okres wietrzny gdzie wiatr najsilniejszy odnotowano w nocy z 23 na 24 grudnia. Na Snieżce było 183,6 km/h, na Kasprowym 104,4 km/h, w Bielsku Białym 72 km/h. Te wiatry szczególnie dały się we znaki na wybrzeżu np. Hel – 97,2 km/h i tam waliło drzewa. Znów wytopiło cienką pokrywę śnieżną. W Bieszczadach z kolei spadło 20 cm śniegu.
  • Okres świąteczny 25-28 grudnia to okres słonecznej ciepłej bezwietrznej pogody z temperaturą do +9°C. Śnieg znów uciekł powyżej 850 m n.p.m. W Tatrach Słowackich zginęło 3 turystów, w tym Polak, śmigłowce ratownicze spłoszyły stado kozic, które pospadały ze skał i zabiło się 11 kozic, po raz trzeci z rzędu turyści wracający z Morskiego Oka zapomnieli że po dniu nastaje noc i wzywali pomocy. Zgroza głupoty.
  • 29 grudnia przywitał nas opadami mokrego śniegu już w nocy napadało 12 cm, w Zakopanem 30 cm, paraliż na Zakopiance od Chabówki do Zakopanego, na Kasprowym Wierchu jest już 215 cm.
  • 30 grudnia po opadach śniegu przyszła słoneczna pogoda z mrozem -6,6°C rano.
  • 31 grudnia – niestety, nadchodzący front ciepły zepsuł piękną pogodę. Temperatura skoczyła do +5°C, powiało z południa i śnieg zaczął się topić w ekspresowym tempie…

Ilość opadów – 54,65 dm³/m².

W świecie

  • 1-5 grudnia w Andaluzji powódź błyskawiczna, koło Sewilli doszło do rozmycia torów i wykolejenia pociągów, 21 osób zostało rannych. W Albanii także powódź gdyż spadło ponad 150 mm, koło Lwowa i w Bawarii kalamita śniegowa. Rozpoczął się gigantyczny pożar lasów i zadrzewień w Kalifornii, który trwał prawie cały miesiąc.
  • 5-10 grudnia w Szkocji wichura około 200 km/h spowodowana głębokim niżem, gigantyczna nie spotykana śnieżyca na Alasce, burza śnieżna zaatakowała całą Wielką Brytanię, wystąpił paraliż komunikacyjny np. w Walii spadło 30 cm śniegu, w zasadzie śniegi trwały tam do końca miesiąca.
  • 11-15 grudnia. Na kanale La Manche z powodu sztormu osiadł prom MF Pride of Kent na mieliźnie. Pogłębia się kalamita śniegowa w Wielkiej Brytanii do tego doszła Holandia. We Włoszech wielkie perturbacje pogodowe, ogromne opady śniegu koło Turynu do 1 m. W Bolonii wichury, koło Genui powodzie, w Maroku bardzo obfite opady śniegu.
  • 16-20 grudnia Na Filipinach rozpętała się straszliwa burza tropikalna KAI-TAK. Na skutek powodzi i lawin błotnych zginęło 300 osób, objawy trwały do 25 grudnia. W Chile też wielka lawina błotna, śnieżyce w Niemczech i paraliż lotnisk, straszliwa powódź błyskawiczna w pustynnym (!!!) Omanie.
  • 21-25 grudnia. Nad jeziorem Genezaret straszliwa susza, poziom wody w jeziorze opadł do niespotykanych stanów – w Knesecie zaapelowano o modły o deszcz, w Alpach Szwajcarskich straszliwe lawiny, awaria kolei gondolowej w Alpach Francuskich, akcja ratownicza trwała dla 150 uwięzionych kilka godzin koło szczytu Croix de Chauorouse.
  • 26-31 grudnia. Wir polarny zsunął się na Kanadę i USA powodując niespotykanie mroźną i śnieżną zimę np. w Pensylwanii koło miejscowości Eire wystąpił mróz -37°C i spadło 1,6 m śniegu, głęboki niż BRUNO zaatakował wybrzeże atlantyckie Hiszpanii zabijając 1 osobę, na Majorce pożary lasów, pogłębia się ostra zima w Kanadzie i USA, śniegu jest ponad 1 m, a temperatura poniżej -25°C w całej Kanadzie lokalnie do -45°C.

Trzęsienia ziemi, wulkany, meteory

  • 1 grudnia w Iranie trzęsienie ziemi silne 6,0°R ofiar 51,
  • 6 grudnia gwałtowny wybuch wulkanu Siwełucz na Kamczatce, pyły wzbiły się na 10 km.
  • 15 grudnia na Jawie wystąpiło trzęsienie ziemi 6,2°R wydano ostrzeżenie o tsunami, ale nie doszło do niego.
  • 17 grudnia w Mysłowicach tąpnięcie 2,0°R są ranni w kopalni.
  • Od 21 do 25 w Iranie wystąpiła seria trzęsień ziemi od 4,9 do 4,1°R wzbudzając panikę.
  • 22 wybuch wulkanu Bezimiennyj na Kamczatce, popioły wzniosły się na 15 km.
  • W Norwegii przelot „bardzo przystojnego” meteoru obserwowano w Lilienhamer w Norwegii, zaczął święcić na wysokości 69 km spłonął na wysokości 15 km.
  • W dniach 26 i 27.XII na całym obszarze półkuli północnej obserwowano widowiska powietrzne w górnych warstwach atmosfery  na skutek zabaw z rakietami w USA i Rosji – zob. http://wszechocean.blogspot.com/2017/12/zjawy-na-nocnym-niebie.html.
  • XII – lekkie trzęsienie ziemi w okolicach Aten – 4-5°R.

Ciekawostki

 

Stanisław Bednarz, Robert Leśniakiewicz