Sprawy miejskie

Ubyło w Mieście…

Może to śmieszne, ale ten element tkwi w mej pamięci właściwie „od zawsze”, a przynajmniej do 1961 roku, kiedy sprowadziłem się do Jordanowa. A o co chodzi? – chodzi mi o kiosk RUCH-u, który znajdował się na rogu Rynku przy wylocie do ul. Kolejowej.

Płynęły lata, zmieniali się sprzedawcy, potem właściciele, zmienił się ustrój – a on jak szyldwach stał na posterunku. Można było kupić tam właściwie wszystko, co było niezbędne: zeszyty, ołówki, długopisy, gumki, gazety, zabawki, papierosy, zapałki i zapalniczki… – i od ponad miesiąca nie ma już kiosku. Zostało tylko puste miejsce i wspomnienia.

Trochę szkoda, że go już nie ma. Pozostała po nim jakaś pustka, którą wypełniają tylko wspomnienia o nim i ludziach, którzy tam handlowali i kupowali. Szkoda…

Robert K. F. Leśniakiewicz

Foto – http://grzybypl.blogspot.com/2017/07/ubyo-w-miescie.html

Walne Zebranie Towarzystwa Miłośników Ziemi Jordanowskiej

W dniu 25.02.2017 roku, pomimo zwariowanej zimowo-wiosennej pogody, która nie zachęcała do ruszania się z domu, na Ratuszu odbyło się 38. Walne Zebranie TMZJ, któremu przewodniczył  jego prezes – Pan Stanisław Bednarz. Przybyli także zaproszeni goście: przedstawiciel Senatu RP – senator Andrzej Pająk, starosta suski – Pan Józef Bałos oraz Pan Marek Haber, pani burmistrz miasta Jordanowa – Pani Iwona Bilska, Pani Agnieszka Mroszczak, Pan Bogusław Nosidlak, dr Grzegorz Miśkiewicz, Pani Małgorzata Bednarz, Pan Robert Wodziak i oczywiście ks. kan. Paweł Gunia.

Zebranie było prawomocne, na sali było quorum.

Zebranie rozpoczęto modlitwą, którą zaintonował ks. Paweł Gunia. Następnie przewodniczący powitał przybyłych gości i członków TMZJ. Dalej senator Pająk w krótkim wystąpieniu wspomniał o Polonii na Wschodzie, którą wizytował w ramach swych obowiązków. Potem kolejno głos zabrali Pan Marek Haber, starosta suski Pan Józef Bałos oraz burmistrz miasta Jordanowa Pani Iwona Bilska. Wszyscy wyrazili radość z powodu ponownego spotkania na kolejnym Walnym Zebraniu Towarzystwa.

W kolejnym punkcie programu Zebrania nastąpiło uroczyste wręczenie odznaczenia Zasłużony Dla Ziemi Jordanowskiej Pani Agnieszce Mroszczak z Banku Spółdzielczego w Jordanowie za owocną współpracę i pomoc ze strony tej instytucji. Następnie wręczono podziękowania za pracę pt. „Jordanowskie miejsca pamięci – Mały przewodnik” (Bielsko-Biała 2016) Pani Wiktorii Leśniakiewicz, Pani Katarzynie Wilczak (za treść) i Panu Robertowi Leśniakiewiczowi (za zdjęcia i materiały graficzne), za które honoraria przekazali oni na rzecz TMZJ. Kolejne podziękowania wręczono dr Grzegorzowi Miśkiewiczowi za pracę pt. „Życie i zagłada izraelickiej gminy wyznaniowej w Jordanowie. 1887-1943” (2016), Pani Małgorzacie Bednarz za pomoc w rozliczeniach finansowych, Panu Bogusławowi Nosidlakowi za pomoc ze strony Stowarzyszenia INSPIRACJA oraz Panu Robertowi Wodziakowi za nieodpłatne wykonanie prac introligatorskich na rzecz TMZJ.

Specjalne podziękowano także Państwu Marii i Zbigniewowi Maciągom za wieloletnią współpracę z TMZJ i za wspaniałe pączki i chrust na nasze Zebranie.

Potem Pani Irena Stopa swoją najnowszą książkę – wydaną przy pomocy także TMZJ–- pt. „Góralskie bajania – opowieści leśnej szyszki”. Jest to kolejna książka wydana przez tą autorkę.

Następnie wzniesiono toast za pomyślność Gości, Towarzystwa i jego członków.

W następnym punkcie programu prezes TMZJ odczytał sprawozdanie z 38. roku działalności TMZJ, w którym wymienił wszystkie najważniejsze działania i zmiany w TMZJ. Pani Elżbieta Rychlik zapoznała zebranych z raportem finansowym Towarzystwa, a Pan Stanisław Zembol odczytał sprawozdanie Komisji Rewizyjnej. Na szczególną uwagę zasługuje pomoc finansowa ze strony Banku Spółdzielczego w Jordanowie.

Następnie odczytano Uchwałę nr 1/2017 Walnego Zgromadzenia TMZJ dot. absolutorium dla Zarządu, które przegłosowano i przyjęto jednogłośnie.

Przedostatnim punktem programu była dyskusja, w której głos zabrali:

  • Pan Bednarz, który poruszył sprawę remontu Budynku nr 2 (Sądu Grodzkiego) i Pani Bilska, która opowiedziała o sprawach restauracji i remontów budynków publicznych w mieście oraz o rewitalizacji parków miejskich;
  • Pan Bednarz poruszył sprawę regionalnego produktu jordanowskiego, którym mogłyby być ciastka „murzynki” zapamiętane przez co starszych mieszkańców Jordanowa. Sprawą zainteresowała się Pani Maciąga;
  • Pani Maria Nowak podziękowała za Salę Rehabilitacyjną w Budynku C;
  • Robert Leśniakiewicz ustosunkował się do wypowiedzi senatora Pająka dotyczącej Polonii na Wschodzie. Stwierdził on, iż skandalem jest to, że zamierza się przyjmować migrantów z krajów Bliskiego Wschodu, a nie tych, którzy zawsze powinni mieć pierwszeństwo i największe prawo do osiedlenia się i pracy w Polsce: Polaków z krajów WNP, Białorusi, Ukrainy i Kazachstanu oraz Rosji;
  • Pan Władysław Łazarski poruszył sprawę pocztu sztandarowego, który został wybrany w toku dyskusji;
  • Pan Zbigniew Kołat poruszył sprawę uruchomienia drugiego budynku szkoły na Chrobaczem;
  • Pani Janina Filipek poruszyła sprawę dziur, przełomów i wybojów na DK 28 i mostu na ul. Przemysłowej. Replikowała Pani Bilska mówiąc o planowanych remontach dróg w 2017 roku.
  • Pan Bednarz ustosunkował się do stanu dróg miejskich oraz pochwalił Burmistrza miasta za budowę ozdobnej osłony studni na Rynku, dzięki czemu miasto wzbogaciło się o nowy element architektoniczny;
  • Pan Józef Bałos podjął temat dróg powiatowych i ich remontów oraz bieżących napraw;
  • Pan Bednarz przypomniał o 50. rocznicy pożaru kościoła parafialnego w Jordanowie w nocy 23/24 lutego 1967 roku;
  • Pan Zbigniew Godyń przypomniał o sprawie dyżurów TMZJ, sprawie wysyłania materiałów o treściach patriotycznych Polakom na Białorusi oraz sprzedaży książek wydanych przez TMZJ;
  • W związku z powyższym, Pan Kołat zaproponował stworzenie specjalnego zespołu ds. książek dla Polaków na Białorusi.

Na tym Zebranie zakończono.

Zdjęcia – http://grzybypl.blogspot.com/2017/02/walne-zebranie-towarzystwa-miosnikow.html

Robert K. F. Leśniakiewicz

72 lata temu…

Dokładnie 72 lata temu wojska radzieckie wyzwoliły Jordanów, przeganiając Niemców w kierunku Suchej Beskidzkiej. Jest to data, o której niektórzy tzw. „patrioci” chcieliby zapomnieć i wymazać z pamięci innych. Na szczęście  nie wszyscy tak rozumują i w dniu wczorajszym, przedstawiciele Miasta Jordanowa w osobie radnego Pana Wacława Bednarza oraz przedstawiciele Towarzystwa Miłośników Ziemi Jordanowskiej – prezes TMZJ mgr inż. Stanisław Bednarz i v-prezes inż. Robert Leśniakiewicz złożyli znicze i wiązanki kwiatów na grobach żołnierzy Września 1939 roku i żołnierzy radzieckich poległych w czasie wyzwalania naszego Miasta, by chociaż w ten sposób upamiętnić ofiarę Ich krwi i życia.

Dziwi mnie to, że w tak arcykatolickim kraju, jakim jest Polska, stara się wymazać z powszechnej pamięci tych, którzy przecież nie z własnej woli przyszli tutaj z dalekiego kraju i tutaj walczyli z okupantem hitlerowskim. Oczywiście tłumaczy się to teraz bałamutnie tym, że Rosjanie przynieśli nam komunistyczną niewolę na bagnetach, itd. itp. … zapominając o tym, że to właśnie oni zapobiegli temu, by Niemcy (nie żadni naziści tylko po prostu Niemcy) nie przepuścili nas przez kominy Auschwitz-Birkenau, Treblinki, Sobiboru, zabijali w masowych egzekucjach, pacyfikacjach, w całym tym horrorze wojennym stworzonym przez obłędne ideologie i chorych psychicznie migrantów… Bo i Hitler, i Stalin byli właśnie takimi migrantami -– Hitler z Austrii, Stalin z Gruzji. O tym się już nie chce pamiętać w imię chorej poprawności politycznej. Mamy pretensje do Rosjan o rozbiory, Katyń, i tzw. okupację w czasie tzw. „komuny” i co tam jeszcze, ale czy słusznie? Nie zapominajmy, że Stalin tylko skorzystał z okazji, którą stworzyli mu Churchill i Roosvelt, o czym teraz się nie mówi… Nie mówi się o tym, że gdyby nie „komuna”, o której mówi się teraz z taką nienawiścią i pogardą, to Polska do dziś dnia stałaby w ruinach, a ci „patrioci” w bosu pasaliby krowy albo rzępolili na skrzypeczkach w żydowskiej karczmie, bo mogliby sobie pomarzyć o wykształceniu.

No cóż, nienawiść i głupota nie boli, ale zaślepia. I za tą ślepotę kiedyś ciężko zapłacimy – nie daj Boże utratą wolności! Tak już było nieraz w historii tego nieszczęsnego narodu, który nie potrafił i nadal nie potrafi wyciągnąć elementarnych wniosków z lekcji historii i odczytywać znaków czasu. Narodu, który przed szkodą i po szkodzie jest głupi, narodu tyle razy zdradzanego przez swoich aliantów. Narodu ślepo zapatrzonego w swoją rzekomo świetlaną historię, nie rozumiejącego teraźniejszości i bojącego się przyszłości. Bo historia powtarza się tyle razy, ile jej na to pozwolimy, i właśnie zatoczyła pełne koło, w Europie znów pachnie prochem…

Zdjęcia –  http://grzybypl.blogspot.com/2017/01/72-lata-temu.html

Robert K. F. Leśniakiewicz

Smogi i koniunkcja

Kilka ostatnich, przedświątecznych dni upłynęło w wyżowej pogodzie z temperaturami „przez zero” – w granicach -5°C w nocy i +3°C w dzień. Niestety – wysokie ciśnienie – ponad 1030 hPa oraz znaczne zanieczyszczenie atmosfery dymem z tysięcy palenisk spowodowało pojawienie się smogu – mieszaniny dymu i mgły, co szczególnie dało się nam we znaki 17, 18 i 19.XII. Odczuwało się to szczególnie w Rynku, gdzie jakiś półmózg palił wieczorami, a nawet w dzień,  plastykowymi odpadami. Śmierdziało tam (i nadal śmierdzi) palonymi PCV i polietylenami. Oczywiście wszelkie apele pozostają bez odzewu, bo kogo to obchodzi? Martwią się tylko mieszkańcy, którzy muszą wdychać to paskudztwo…

W dzisiejszą noc można było podziwiać koniunkcję „starego” Księżyca i Jowisza o jasności -1,47 mag., z gwiazdą Spica (Spika) o jasności +0,95 mag., na południowym niebie, około godziny 04:00 CET/03:00 GMT. Dzięki temu, że noc była pogodna udało mi się zrobić kilka fotek zwykłym aparatem telefonicznym.

Z kolei na zachodnim horyzoncie wieczorem doskonale widoczne są dwie planety: jaskrawa Wenus o jasności -3,86 mag., Mars o jasności +0,99 mag. zaś Merkury o jasności +1,10 mag. kryje się w jaskrawej zorzy zachodu…

Zdjęcia – http://grzybypl.blogspot.com/2016/12/smogi-i-koniunkcja.html

Robert K. F. Leśniakiewicz

Sprzątanie dzikich wysypisk

W dniu 29 października na sprzątanie dzikich wysypisk wyruszyła ekipa złożona z 5 osób dorosłych i około 25  uczniów z Zespołu Szkół im. bł. ks. P. Dańkowskiego i ZS im. H. Kołłątaja.

Ekipa z ZS Kołłątaja sprzątała teren wokół kościoła i szkoły. Trudniejsze zadanie powierzono młodzieży z Chrobaczego. Sprzątano dzikie wysypiska wokół dawnego nieczynnego wysypiska miejskiego. Teren ten pięknie zarasta lecz od czasu do czasu jakiś nie mądry obywatel wyrzuca tam całe przyczepy śmieci. Jest to irracjonalne bo śmieci można wywieźć na oczyszczalnie w cenie płaconej miesięcznie.

W sprzątanych wysypiskach znajdowano worki wydawane odbiorcom co świadczy o całkowitym braku logiki tych poczynań. Zlikwidowano 2 duże wysypiska znajdując tam sterty plastików, butelek, zderzaków samochodowych, szkła, muszli klozetowych, umywalek, szmat oraz połacie folii.

Wywieziono na oczyszczalnię 6 przyczep odpadów. Przyczepę pożyczył pan Jan Kubiński z ulicy Komunalnej. Prace koordynowali i czynnie uczestniczyli członkowie Towarzystwa Miłośników Ziemi Jordanowskiej Wacław Bednarz – radny, Stanisław Bednarz – Prezes, Piotr Kargul.

Wielkie wyrazy uznania należą się młodzieży która nie zważając na pogodę zmagała się ze stosami śmieci. Żałować należy że tak mało osób dorosłych pomaga w tej akcji. To już czwarte tego typu sprzątanie, efekty zaczynają być widoczne.

Zdjęcia – http://grzybypl.blogspot.com/2016/10/sprzatanie-dzikich-wysypisk.html

Stanisław Bednarz

ZAWIADOMIENIE!

„Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich: Europa inwestująca w obszary wiejskie”

Szkolenie dla Beneficjentów

Stowarzyszenie Lokalna Grupa Działania „Podbabiogórze” zaprasza do udziału w jednodniowym szkoleniu dla beneficjentów                 z zakresu wypełniania:

  1. a) wniosku i biznesplanu o przyznanie w ramach poddziałania 19.2 z wyłączeniem projektów grantowych oraz operacji w zakresie podejmowania działalności gospodarczej,
  2. b) wniosku i biznesplanu w zakresie podejmowania działalności gospodarczej.

Szkolenie przeprowadzone będzie w ramach poddziałania                19.4 „Wsparcie na rzecz kosztów bieżących i aktywizacji” w ramach działania 19 „Wsparcie dla rozwoju lokalnego w ramach inicjatywy LEADER” objętego PROW na lata 2014-2020.

Szkolenie odbędzie się w Biurze Zarządu Stowarzyszenia LGD „Podbabiogórze”, ul. Mickiewicza 19, Sucha Beskidzka, piętro II, pokój nr 39,  budynek Urzędu Miasta w dniu 28 października 2016 r. (tj.: piątek) od godziny 9.00

Prosimy o zgłaszanie uczestnictwa w szkoleniu telefonicznie pod                 nr /33/ 874 41 72 lub e-mailem podbabiogorze@op.pl

Zwracamy się z prośbą do Członków Stowarzyszenie LGD „Podbabiogórza” o rozpropagowanie informacji w swoim środowisku.

Pozostałe materiały na stronie – http://grzybypl.blogspot.com/2016/10/zawiadomienie.html